Dzisiaj posłuchajcie :)

Lubię sobotnie poranki. Wtedy  cały otaczający mnie  świat spokojnie i miarowo śpi po całym tygodniu szkoły i pracy.

Między godziną   8 a 9 przenoszę się w czas radiowych wywiadów Katarzyny Stoparczyk.

Wszystkie te rozmowy są wyjątkowe, ciekawe i bardzo inspirujące.  Z kubkiem ulubionej herbaty siadam sobie przy oknie i „zamieniam się w słuch” Oczywiście kocham te momenty 🙂 dlatego  „przy stoliku” chcę zachęcić Was do rozmowy Pani Kasi ze Stanisławem Soyką.  

Ta rozmowa poruszyła mnie szczególnie.Jest prawdziwa, wzruszającą i pełna szacunku. „Na miły Bóg, życie nie po to jest by brać……”

Zostawcie na chwilę wszystko albo zatrzymajcie na godzinę swoją codzienność  i posłuchajcie:

https://www.polskieradio.pl/9/6085/Artykul/2179696,Stanislaw-Soyka-–-najlepiej-strzezony-sekret-polskiej-muzyki

Czas przejściowy :)

Już po Świętach, ale jeszcze przed Nowym Rokiem:)

Co możemy dla siebie zrobić w te dni? Każdy zapewne wybierze swój rodzaj rozrywki czy relaksu. Wszak po Świętach też trzeba odpocząć !

My proponujemy masaż twarzy. Tak, tak masaż twarzy:)

 Konkretnie to  chodzi o świetne umiejętności Małgosi w Hollywood Lifitng Massage .

Miałam tę przyjemność poddać się  kilku masażom, które wykonywała Małgosia. Dobra energia, pięknie pachnący olejek, dopasowany do mojej osobowości i bezcenne pół godziny dotyku, dzięki któremu skóra stawała się z każdym dniem i bardziej jędrna i rozświetlona.

No i do tego w pakiecie, świetne samopoczucie, bo gdy podarujesz sobie taki właśnie czas – to jest to święty czas! I daje dużo dobrych emocji.

Masaż odbywa się w 5 etapach, podczas których rozluźnia się mięśnie, usuwa skurcze, prowadzące do zagięć skóry, masuje wszystkie mięśnie twarzy. Stymuluje się funkcję fibroblastów do produkcji kolagenu i elastyny, stymuluje tonus mięśni , przy pomocy drenażu limfatycznego wyprowadza się pozostałości procesów przemiany materii.

Do masażu stosowane są specjalne olejki organiczne ajurwedyjskie linii S. Tvardowska, dzięki którym masaż daje maksymalny efekt.

Technika masażu ma charakter wyjątkowy i efekty są widoczne już po pierwszym zabiegu, ale w celu utrzymania długotrwałego efektu należy wykonać ok 7 zabiegów.


Efekty masażu: 
✔podtrzymuje elastyczność mięśni i skóry, 
✔działa miejscowo, bezpośrednio na masowane tkanki, 
✔ dotlenia, zwiększając dopływ krwi tętniczej do masowanych obszarów, 
✔lekko złuszcza warstwę rogową naskórka, ułatwiając oddychanie skórze i szybsze wchłanianie zastosowanych preparatów. 
✔wzmacnia elastyczność skóry i mięśni, przeciwdziałając tworzeniu się zmarszczek.

Poza widocznymi efektami dochodzi jeszcze do tego znaczna poprawa samopoczucia.

Jeśli chcecie tego doświadczyć, zapraszamy do kontaktu z Małgosią Murawiak !  To ręce, które POMAGAJĄ!!!!

Świąteczny „post” przy stoliku :)

Zbliżają się nasze ulubione święta i różne emocje im towarzyszą. Można powiedzieć, że cały  ich wachlarz. Odczuwamy pozytywne wrażenie, że z każdą wigilią mamy zdrowsze podejście do jakości życia.

Już się tak nie spieszymy, nie przesadzamy z porządkami, z nadmiarem drogich prezentów i pękającą od jedzenia lodówką. Przecież doskonale wiemy, że nie o to w świętowaniu chodzi.

A święta to spokój, uśmiech bliskich i te bezcenne wspólne chwile!

I właśnie takich wyjątkowych momentów z całego serca Wam życzymy!!! Bądźcie radośni, wyjątkowo łagodni i pełni dobrych myśli.

Celebrując te chwilę i mając „ochotę” na wszystkie bożonarodzeniowe smakołyki możemy trochę pofolgować swoim kubkom smakowym 🙂

Gdyby jednak zdarzyło się Wam ciut za dużo skosztować:)

Małgosia,  jako pilna uczennica medycyny chińskiej i fitoterapii poleca Wam

HERBATKĘ NA TRAWIENIE ( wg receptury Jeremy’ego Rossa)

Krwawnik 50 g

Mięta 30 g

Kminek 30 g

Koper włoski 50 g

Korzeń lukrecji 20 g

(*) goździki – 1-2 sztuki na szklankę (dla osób z objawami wychłodzenia lub w zimne dni)

(*) anyż gwiaździsty – 0,5 – 1 sztuka na szklankę (dla osób z objawami wychłodzenia lub w zimne dni)

Składniki wymieszać i przechowywać w szczelnie zamkniętym słoju.

Stosować 1 kopiastą łyżeczkę mieszanki na 1 szklankę wrzątku po (prze)jedzeniu, do 3 x dziennie.

Przed użyciem można ilość przeznaczoną do zaparzenia rozdrobnić, np. w moździerzu, aby poprawić przenikanie substancji czynnych do naparu (zwłaszcza chodzi o nasiona kopru włoskiego, kminek i lukrecję, pozostałe składniki nie wymagają rozdrobnienia)

W zależności od pory roku można modyfikować skład – latem dodawać więcej mięty, zimą dodawać goździki lub anyż gwiaździsty.

A zatem….

SPOKOJNYCH, SMACZNYCH i PRZEDE WSZYSTKIM DOBRYCH ŚWIĄT!!!

Pierniczki korzenne i kawa wg pięciu przemian :)

Dzisiaj przychylam się do wielu Waszych próśb o przepis na korzenne pierniczki oraz magiczną kawę wg pięciu przemian, którą mieliście możliwość  skosztować na ostatnim wykładzie Twojej Mocy w Koninie.

Pierniczki były nagrodą i właśnie te osoby, które je wygrały zapytały mnie o przepis.

Oto i one  – Pierniki pełne przypraw !

– 3 szkl. mąki orkiszowej

– 1,5 łyżeczki sody

– 0,5 łyżeczki proszku dopieczenia ( ja używam ) bezglutenowego

– 1,5 łyżeczki cynamonu, imbiru

– 0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej

– duża garść zmielonych goździków , jak mam mielę też anyż

– odrobina soli

-1/3 szklanki miodu

– 1/2 szklanki oleju

– odrobina cukru kokosowego

-1/4 szkl.mleka owsianego

– laska wanilii

Wszystkie składniki łączymy,wyrobione ciasto wkładamy do lodówki na 40 minut. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto, wycinamy ulubione kształty i pieczemy 8- 10 minut w 180 st. Celsjusza

A kawa ??? Doskonale wiecie, że nie jest zdrowa. Niestety.Choć bardzo ja lubimy. Dlatego żeby cieszyć się chwilą aromatycznej „małej czarnej” należy uwolnić z niej wszystkie neurotoksyny i sprawić, żeby zdecydowanie była mniejszym złem niż w rzeczywistości jest.Pamiętajcie, że  wszystko co stosujemy z umiarem jest jak najbardziej korzystne dla naszego organizmu.

Jak przyrządzam taką aromatyczną kawę?

– w garnku gotuję 4 szklanki wody

– gdy woda zaczyna wrzeć, zmniejszam ogień i dodaje dużą łyżkę cynamonu – gotuje  2 minuty

– dodaje ¾  łyżeczki sproszkowanego imbiru – gotuję 2 minuty

– dodaje 6 goździków – gotuję 2 minuty

– 3 grudki soli himalajskiej –gotuję 2 minuty

– kilka kropel cytryny – gotuję 2 minuty

– 2 czubate łyżki kawy sypanej –gotuję 5 minut

 – na końcu dodaje 1 łyżeczkę miodu i gotuję ostatnie 2 minuty

I to jest sekret kawy wg  pięciu przemian. Ważna jest kolejność smaków poszczególnych składników.

 Kawa taka poprawia pracę nerek,wspomaga trawienie, łagodzi bóle głowy i usuwa wilgoć oraz śluz z organizmu.Cały rytuał parzenia kawy jest wyjątkowy a zapach i smak  zapadają w naszej pamięci komórkowej i już inna kawa nie będzie nam smakowała tak jak ta, parzona wg pięciu przemian 🙂

NERKI – CZYLI TWOJA ŻYCIOWA ENERGIA!

Jesteśmy już  po ostatnim w tym roku wydarzeniu Twojej Mocy w Koninie.

Jeszcze nasze emocje nie opadły, ale czujemy ogromną satysfakcję.  Szczerze pisząc,mogłybyśmy zajmować się takimi wykładami  nie tylko od święta

Cieszymy się jak dzieci, że udało nam się po raz kolejny zebrać dużą ilość zainteresowanych  i bardzo aktywnych słuchaczy .

Cieszymy się jak dzieci, że dzięki przychylności Restauracji „Pod Platanem” i jej właścicielce Sylwii Grudzińskiej oraz przeznaczonej do kontaktu z nami – Gosi, mogłyśmy tak idealnie i klimatycznie przygotować salę. Wsparcie dziewczyn czułyśmy na każdym kroku. Przede wszystkim dzięki ich otwartości, ugotowałyśmy w magicznej kuchni kawę wg pięciu przemian, która okazała się wielką niespodzianką dla uczestników.

Cieszymy się jak dzieci, że udało nam się pozyskać tak wiele nagród rzeczowych.  Stół zastawiony niespodziankami uradował każdego, komu poszczęściło się w losowaniu.

Cieszymy się jak dzieci, że dr Beatka Pieczyńska, której Konin jest bardzo bliski sercu, przyjechała do nas z taki ważnym tematem  jakim jest nasza życiowa energia czyli nerki. Pokuszę się o stwierdzenie, że chyba nasi uczestnicy czują się naprawdę zaopiekowani przez Panią doktor  i czekają na każde jej słowa  z wielką niecierpliwością.

Ogrom praktycznej wiedzy,wskazówek, sprawdzonych przepisów i jeszcze chwilę krótkich konsultacji tuż po wykładzie.No powiedzcie, gdzie tak jest ? 

Sami przyznacie, że wykłady Stowarzyszenia Twoja Moc, mają niepowtarzalny klimat i stanowią niezwykłą wartość. Dbanie o drugiego człowieka to łagodny głos, chwila rozmowy, to wrażliwość na jego „problem” to………każdy może wymienić swoją perspektywę.

Ja i Małgosia, dziękujemy z całego serca, że tak licznie i tak przyjaźnie odpowiadacie na nasze zaproszenia,sugestie, pomysły. Dziękujemy za wszystkie miłe słowa, za uśmiech i że chętnie do nas przychodzicie. Cieszymy się z tego jak dzieci i bardzo bardzo dziękujemy! 

Czekając na Was 🙂

Powrócisz tu……

W końcu nastała ta chwila, że powróciłyśmy po baaaardzo długiej przerwie.
Odpoczywałyśmy, myślałyśmy…… refleksji nie było końca. Poważne rozmowy to podsumowanie naszych dotychczasowych działań.
I tak w skrócie mogłybyśmy napisać….stolik chowamy i zaczynamy życie od nowa!
Ale…..ale stolik to nasze pasje, nasza ważna misja, życiowe priorytety i dużo dobrych i rozwojowych zdarzeń.
Wakacje dawno minęły i zbieramy się w sobie na nowo. Nasz stolikowy blog zmieni „co nieco” charakter.
Już nie będzie blogiem tylko i wyłącznie kulinarnym czy skupionym na naszym pieczeniu i gotowaniu !
Będzie nadal zdrowo ale…z lekkim przymrużeniem oka! 🙂
Będziemy promować nasze talenty i niezwykłe odkrycia.
Niespodzianką wielką jest to, że do naszego damskiego zespołu dołączył mężczyzna – czyli nasz informatyczny opiekun strony czyli Mirek:)
Już teraz widzimy w Nim ogromny potencjał i dlatego nasza trójka pragnie realizować swoje zainteresowania przez pisanie, dzielenie się wiedzą ale i dobrym nastrojem:)
Dajcie nam info zwrotne jak bardzo się z tego faktu cieszycie?

 

 

Taki właśnie czas…….

Wraz z rozpoczęciem wakacji nadszedł czas przystolikowych podsumowań.

Byłyśmy do tej pory blogiem i pokazywałyśmy swoje pasje. Smaczne zdrowe ciasta i ciasteczka to nie wszystko. Była i muzyka, książki, było dzielenie się wiedzą i organizowanie wyjątkowych wykładów z dr Beatą Pieczyńską. Było wspieranie i pokazywanie ważnych osób, które „czują” klimat profilaktyki zdrowia. I w tym wszystkim „było” –  chodziło o poszukiwanie „przy okazji” pomysłu na siebie i na nas jako „duet przy stoliku”

Czy znalazłyśmy? Czy będziemy kontynuować to co zaczęłyśmy? Być może tak ale i być może w  zupełnie zmienionej formie. Brzmi zagadkowo, prawda?

Bo i życie, bywa zagadką i pasją jednocześnie. Nie chcemy dawać ostatecznej odpowiedzi.

Dziękujemy, ze byliście z nami, ze odpowiadaliście na nasze zaproszenia i smakowaliście naszych wypieków. Jeśli dzięki nam udało się Wam zadbać o siebie  to jest czujemy się  po prostu szczęśliwe.

Wraz z rozpoczęciem wakacji i my udajemy się na całkowity relaks od tego co dotychczas.

Trzeba odpocząć by uzyskać odpowiedź  i pewność.

Życzymy Wam absolutnie upalnego lata, szumu morza, obcowania z łąką, lasem i górami.

Wypoczywajcie i uśmiechajcie się do siebie.

My mamy nadzieję, że będzie to dla nas bardzo ważny czas! Trzymajcie kciuki!

Truskawkowy zawrót głowy:)

Minął maj, początek czerwca i truskawkowy zawrót głowy w pełni.

A jakie jest Wasze ulubione danie lub deser z tym owocem w roli głównej?

Zupa truskawkowa, pyzy, koktajl a może truskawki z bitą śmietaną ????

Ja nie mogłam się oprzeć i z rana już galaretkę zrobiłam:)  z dużą ilością tego cennego owocu.

Wszak truskawka to  witamina C, żelazo, fosfor i wapń.

Pamiętajmy, że myjemy truskawki nie usuwając szypułek, ponieważ czynność ta wypłukuje znaczne ilości właśnie witaminy C.

Owoce dobrze spożywać przy takich schorzeniach jak kamica żółciowa i moczowa, przy niedokrwistości i ogólnym osłabieniu. I co najważniejsze! szukajmy tych, które nie są bezwzględnie potraktowane wszelkimi środkami chemicznymi,  sztucznie „pomagającym” dojrzewać i nie psuć się, zanim trafią do sprzedawcy!

Świątecznie :)

Świąteczny dzień koniecznie trzeba uczcić. Oprócz pełnego relaksu,  zjeść też należy:)

A potem niech ogarnie Was zwyczajne i  bardzo potrzebne zatrzymanie, czyli – „…..dzisiaj nic nie robię ..” 🙂

„Przystolikowe” pasjonatki proponują na obiad i deser takie oto majowe dania:

 

Szparagi z kaszą gryczaną, młodymi ziemniakami i dużą garścią świeżego kopru

 Szparagi to przede wszystkim kawas foliowy, witamina E i C, asparagina – która wspomaga nerki oraz potas, wapń i fosfor. Co ważne jest jeszcze błonnik, idealny dla naszych jelit oraz prebiotyk – inulina.Zbawienie dla naszego układu pokarmowego.

A na deser, wspomnienie maślankowej babki, takiej jaką robiły nasze babcie:)

I tak przy świętowaniu podaje przepis na babę maślankową 🙂

 

5 szklanek przesianej mąki ( ja używam orkiszowej)

1 do 1,5 szkl słodziwa ( może być ksylitol, erytrol )

4 jaja

1 proszek do pieczenia ( ja używam bezglutenowego)

2 szklanki maślanki

Jaja ubić z cukrem, dodać mąkę, olej, maślankę i na koniec proszek. Miksujemy wszystko i posypujemy np. owocami. Można zrobić kruszonkę lub  posypać wg własnego pomysłu  np. płatkami czekoladowymi. w 180 stopniach pieczemy przez 50 minut. Po tym czasie wyjmujemy nasze „wspomnienie babcinych wypieków „:) i zjadamy „przy stoliku” 🙂

SMACZNEGO!:)