Co robię kiedy nic nie piszę?:)

Co robię kiedy nic nie piszę ? Działam.

Dzięki obserwacji tego co dzieję się wokół, mogę z ogromną satysfakcją robić to co lubię czyli angażować się w pomoc dla osób trzecich.Moja głowa wtedy wolna jest od „zbędnych” myśli i w zamian za niektóre niepotrzebne „stwory w głowie”, rodzi się we mnie dużo kreatywnych pomysłów.

Wyczyściłam więc domowe szuflady i szafy 🙂 a wszystkie nieużywane ciuszki zawiozłam dla Fundacji  – Zupa Sercem Przyprawiona. Oczywiście towarzyszyła mi Gosia.

Dzięki tej akcji poznałam Martę Urbańską – założycielkę i szefową fundacji.  Urocza kobieta o niezwykłej osobowości. Bardzo ją polubiłam i kibicuję jej wszystkim  przedsięwzięciom dla ludzi !!!!

Przy okazji zachęcam Was do wspierania „pozytywnej i energetycznej”Marty i Zupy Sercem Przyprawionej !!! – http://jadlodzielnia.spoldzielnie.org/o-nas/

MARTA : ) – Szefowa Fundacji!!!!

Od dawna śledzę także Fundacje im. Doktora  Piotra Janaszka PODAJ DALEJ. To co mnie do nich przyciągnęło to radość, która towarzyszy ich działalności. Życie na wózku inwalidzkim lub bycie niepełnosprawnym, to żadna przeszkoda. To wyzwanie i motywacja do radzenia sobie  z różnego rodzaju fizycznymi ograniczeniami.

Pod warunkiem oczywiście, że są takie miejsca, które ułatwiają przystosowanie się człowieka do funkcjonowania w takich a nie innych okolicznościach.

Podjęłam się zatem akcji upieczenia urodzinowego tortu wg https://osadajanaszkowo.pl/tort-podaj-dalej/

Okazja nadążyła się idealna, bo własne „któreś” tam urodziny:) Uprzedzam, kobiety o wiek się nie pyta 🙂 🙂

Upiekłam eko batatowy torcik i orzechowe ciasteczka. Zaprosiłam kilka bliskich mi osób by w miłej atmosferze oddać się jeszcze milszym wspomnieniom wspólnych dawnych czasów.  I każdy z zaproszonych z chęcią poparł pomysł zbudowania osady JANASZKOWO!

Jeden mini torcik to mało 🙂 Postanowiłam upiec jeszcze – PRAWDZIWY TORT .

Oj, rozbawiło mnie to zadanie:) 🙂

Byłam bowiem pewna, że z mojego starego i sprawdzonego przepisu wyrośnie okazały biszkopt czekoladowy!

No ja taka kuchareczka a tu bęc.  W piątkowy wieczór zamiast dużego  biszkoptu, z piekarnika wyłonił się raczej placek ufo. Nie mogłam uwierzyć.

Jak to moja córka określiła: „….Mamo, to nie biszkopt to skorupa zółwia 🙂 🙂

Taka ważna akcja, goście jutro a tortu nie będzie ???   W sobotni poranek przeszłam szybkie szkolenie  kulinarne pod tytułem „jak upiec dobry biszkopt” 🙂 Pilne zanotowałam przepis i czynności….a efekt …..PROSZĘ BARDZO:) Widać, prawda ???

Koniec końców…świętowanie się odbyło 🙂 akcja  dla Osady Janaszkowo została poparta przez kolejne osoby !!!!

A tort ?…….. w smaku  WYŚMIENITY !!! I o to chodziło:)

Teraz  czas na Wasze słodkie cuda i pomoc dla JANASZKOWA ! Można się przy tej okazji świetnie bawić i naprawdę dużo nauczyć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.