Mój dobry dzień……

Dziś jest naprawdę mój dobry dzień. Po tygodniowym, ciężkim i zmutowanym wręcz wirusie grypy czuję, że wracam do normalności.

 To był jednak tydzień z życiorysu wycięty. Trzymajcie się z dala od tych wszystkich wirusowych jednostek. Bywają bezlitosne. Moja kreatywność w pomocy swojemu osłabionemu organizmowi sięgała najwyższych szczytów. Choć długo to trwało , opłaciła się konsekwencja w naturalnych metodach leczenia !!

I cieszę się ogromnie i podwójnie, bo za oknem śpiewają już ptaki, pojawiają się pierwsze wiosenne kwiaty a powietrze szepta – „Wiosna, ach to Ty…..”

W końcu!!!!  

Dlatego, żeby uczcić powracające małymi krokami siły witalne, niedzielę i radosną porę roku prezentuje Wam mój ulubiony, najzdrowszy, bez cukru, jabłecznik jaglany:D

Niezawodna lekka szarlotka, która przywraca życie i bardzo dobry nastrój 🙂   POLECAM 🙂




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.