Takie oto migawki świąteczne :)

Nie spinam się na Święta, nie pędzę, nie szaleję z przepracowania.

Cudowny „slow” , tak trzeba, tak jest dobrze….żadnej gonitwy. Spróbujcie zwyczajnie zatrzymać się albo inaczej niż dotychczas spędzić TEN CZAS!

Zanim pojawią na blogu nasze  kolejne nowe kulinarne historie 🙂 tak sobie wymyśliłam dzisiaj moje świąteczne migawki:)…a jakie są Wasze?  pochwalcie się 🙂

 

 Oto wymarzony Mikołaj mojej córeczki 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *