Zgadnijcie co dziś robiłyśmy ? :)

Zgadnijcie co dzisiaj  z Małgosią robiłyśmy???

Otóż,  wspólne "pierniczkowe"  :) popołudnie spędziłyśmy:)

Przedstawiamy Wam relacje, z jak zawsze świetnie wykorzystanego czasu :)

Pełnego radości, rozmów i naszej ukochanej  zdrowej pasji.

Oto uśmiechnięte i zadowolone pierniczki  ;) z musem dyniowym, eko - zdobieniami  PYSZNE!!! :) :)

               

Kolejny kulinarny obłęd :)

Ciast i ciasteczek z kaszy jaglanej upiekłam dużo. Wciąż jednak mało, bo nie przestają mnie zaskakiwać te złote kuleczki i możliwości ich zastosowania.

Właśnie stałam się wczoraj świadkiem kolejnego kulinarnego obłędu czyli jaglanego piernika bez mąki, z orzechami i skórką pomarańczową.

Ten tradycyjny też jest dobry, ale moje odkrycie kładzie wszystko na łopatki:)

Dokładnie takiego piernika nam trzeba :)

   

Jeden przepis tysiąc wykonań :)

Mamy z Małgosią wiele głównych przepisów. Z nich jednak, powstają różne wypieki :)

Ten kto lubi mieszać w garneczkach dobrze wie, że w kuchni potrzebna jest fantazja i pomysłowość. A gdy się jeszcze chce światu pokazać  swoje kulinarne ekscesy :) trzeba nauczyć się jeszcze fotografii, estetyki, doboru koloru. Kupuję się do zdjęć pojedyncze wyjątkowe naczynia, gadżety, filiżanki. Totalne szaleństwo, ale to wciąga! Na dodatek sprawia ogromną frajdę i rozwija na sto tysięcy stron :) Uwierzcie, wiem co piszę i wiem jak to smakuje.Wybornie!

Dziś wspomnienie babki dyniowej osłodzonej  tym razem i daktylami i figami, a w środku znalazły się orzechy laskowe :)

 

A ciasteczka maślane orkiszowe...z odrobiną cukru kokosowego,  zmieniły kolor podstawowej wersji tego smakołyku :)

 Moje dzieci zjadły wszystkie :)