Pani SOCZEWICA :)

Ostatnio był pasztet z soczewicy a dziś  zupa z pani soczewicy:):) uwielbiam ją!

Dlaczego?

Jej białko jest najłatwiej przyswajalne spośród roślin strączkowych. Poza tym te małe pomarańczowe ziarenka bogate są  w wapń, żelazo, magnez, potas i sód. Idealny zestaw dla naszych systemów nerwowych 🙂

Moja zupa z soczewicy

Na oliwie podsmażam cebule i czosnek, dodaje startą marchew, pietruszkę, seler, a następnie pokrojoną w kostkę czerwoną lub żółtą paprykę  i dwa duże pomidory. Wszystko mieszam i jeszcze chwile podsmażam. Dodaje do tego solidną szklankę czerwonej soczewicy ( wcześniej przelaną wrzątkiem) i zalewam bulionem. Gotuje ok. 20 minut, nie dłużej a doprawiam moimi ulubionymi przyprawami : sól, pieprz, kurkuma, tymianek, bazylia i duuuużo natki pietruszki.  Chwalę się, jest PYSZNA!!!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *